< Powrót do wszystkich artykułów

Panele akustyczne, ustroje, pułapki basowe, kotary akustyczne, dyfuzory…
Po co to wszystko?

Kupisz dobry, polecany sprzęt do słuchania i produkowania muzyki, i jest git. Wygląda fajnie, widać po design’ie, że dobrze wydane pieniądze, jest się czym pochwalić.
A akustyka jakaś tam jest i dopóki nie zaczyna drażnić, odzywać się echem to nie zwracasz na nią uwagi.
Akustykę możesz potraktować jako narzędzie pracy. Jeśli nagrywasz, to wiedz, że pomieszczenie, w którym grasz możesz użyć jako efektu, instrumentu. O tym jak brzmi zależy jego rozmiar i materiały z których zrobione są ściany oraz rzeczy znajdujące się w nim. Dźwięk w nim wybrzmiewa, o tym jak długo decyduje czas pogłosu. Możesz go regulować ustrojami pochłaniającymi. To nie wszystko – pochłaniać możesz różne dźwięki: niskie, średnie i wysokie.
Czasem dąży się do tego, by nagrać suche instrumenty. Wtedy dobrze jest zminimalizować wpływ pomieszczenia na nagrywany dźwięk - co oznacza wprowadzenie dużej ilości pochłaniania, które bardzo zmniejszy czas pogłosu. Ważne jest w tym przypadku, by uzyskać równomierny czas pogłosu w każdym paśmie.
niż ten pochodzący z urządzenia
Każde pomieszczenie ma swoje słabe punkty - rezonuje w swoich ulubionych częstotliwościach i miejscach (to mody pomieszczenia/rezonanse własne). One zależą od geometrii, czyli są różne dla różnych pomieszczeń. Na nie też są sposoby: to ustroje strojone. Dostosowane do tego jaką częstotliwość mają pochłonąć.
Jeśli chcesz, żeby Twoje pomieszczenie nie wprowadzało żadnych zmian – żeby cieszyć się dokładnie takim dźwiękiem jaki emituje Twój zestaw głośnikowy, skrupulatnie wybrany (tak, jeśli Twój głośnik [poprawnie: urządzenie głośnikowe] ma zwrotnicę głośnikową to jest zestawem głośnikowym nie kolumną! – właśnie zyskałaś/eś 10 pkt do bycia akustykiem) wyrównaj czas pogłosu.
Wyobraź sobie, że stoisz u podnóża gór. Na horyzoncie widzisz szczyty górskie – jedne większe, inne mniejsze. Tak właśnie gra Twoje pomieszczenie – wprowadza zmiany w dźwięku - jedne częstotliwości podbija, inne tłumi. Najczęściej dążymy do tego, by pomieszczenie było jak równina, by charakterystyka częstotliwościowa była jak najbardziej płaska i zrównoważona. Dzięki temu, podczas odsłuchu w pomieszczeniu brzmienie utworu będzie wiarygodnie odwzorowane – takie jak zaplanował producent.

Kolejna sprawa – dobrze, żeby dźwięk jednakowo brzmiał w całym obszarze odsłuchowym, np. na dużej kanapie lub na całej widowni. W tym pomogą dyfuzory. Rozproszą dźwięk, sprawiając, że na naszej metaforycznej równinie zostaną rozgonione chmury, brzmienie będzie przyjemne i równomierne.
Rozwiązania akustyczne możemy ze sobą łączyć i dostosowywać do potrzeb przestrzeni, np. dyfuzory (ustroje rozpraszające) często stosujemy jako element ustroju szczelinowego, który jest dostrojony do pochłaniania uciążliwego pasma. Te i wiele innych rozwiązań znajdziesz w naszej ofercie. Jeśli masz jakieś wątpliwości lub/i pytania to napisz do nas. Postaramy się wyjaśnić zagwozdkę.



